
Jadąc ulicami polskich miast można się zastanawiać czy budyki dookoła nadają się jeszcze do jakichkolwiek remontów czy należałoby je po prostu wyburzyć. Jest to jedno z kluczowych pytań jakie stawia budownictwo podczas tworzenia planów i kosztorysów a przed rozpoczęciem prac. Najważniejszym elementem tej dyskusji zdaje się być cena za konkretne usługi, która czasem może zaskakiwać. Niektóre bowiem budynki są w tak kiepskim stanie, iż o wiele tańszy wydaje się koszt ich demontażu a niżeli ich renowacji.
Jednak w tym miejscu powstaje także inny dylemat: czy warto doprowadzać do rozbiórki jeśli budowla jest zabytkowa?
Budownictwo nie odpowiada na to pytanie jednoznacznie. Nie da się ukryć, że inżynieria patrzy na zadanie przez pryzmat ekonomii – głównym dylematem jest zatem opłacalnośc danej inwestycji. Lecz gdy do głosu dochodzą konserwatorzy i kustosz sprawa robi się odrobinę bardziej skomplikowana. Czasem, w procesach sądowych dochodzą oni zachowania określonych kamienic i poddania ich gruntownemu liftingowi, bez względu na cenę. Ostatecznie o decyzji decyduje sędzia od którego decyzji można się jednak odwołać.